Czekając na chmurę zdjęć

3 07 2008

PhotoCloud. Na razie to wczesna alfa, wciąż niedostępna do ściągnięcia. Ale jak się już pokaże może być bardzo ciekawe:





Ciężka dola kopacza

1 07 2008

Kiedyś obiecałem, że te filmiki pojawią się w sieci. Obciach straszny, kompromitacja olbrzymia, ale liczę na wakacyjną wyrozumiałość.

Pierwszy etap wyciągania z wykopu roszarni (urządzenia do produkcji lnu):

Etap drugi:

Ponieważ film, niczym hejnał mariacki urywa się w decydującym momencie (operator kamery został zabity strzałą tatarską), zdradzę jedynie, że się udało. Niestety kilka godzin później roszarnia się rozsypała. Cały wysiłek na nic…





Harris Matric Composer

30 06 2008

Harris Matrix Composer to kolejny program, którego zadaniem jest ułatwienie tworzenia diagramu Harrisa, a więc pomoc w analizie stratygrafii na stanowisku archeologicznym. Program rozróżnia dwa typy jednostek stratygraficznych: depozyt i styk (powierzchnię - surface) oraz podstawowe zależności chronologiczno - genetyczne pomiędzy nimi. Pozwala grupować poszczególne jednostki stratygraficzne w grupy, fazy i okresy. W przeciwieństwie do opisywanych dotąd narzędzi Proleg i Stratify nie jest to baza danych i manager jednostek stratygraficznych samodzielnie tworzący diagram, a raczej narzędzie do rysowania diagramu (choć przechowuje zestaw najbardziej podstawowych informacji o jednostce). Nie jest więc dla nich konkurencją, a ewentualnie uzupełnieniem.

Obecna wersja programu to 1.1 beta, co oznacza, że nadal pozostaje on w fazie tworzenia. Do testowania udostępniono wersję, która pozwala sporządzić wykres obejmujący maksymalnie 50 jednostek stratygraficznych.

Testowana wersja oprócz tego ograniczenia cierpi na szereg innych niedomagań: kolejne jednostki są automatycznie numerowana (od 1 do 50), zmiana numeru nie zawsze się udaje, zawodzi niekiedy opcja walidacji i porządkowania diagramu, brakuje możliwości zapisu projektu w postaci pliku graficznego  czy wyszukiwania jednostek (dwie ostatnie opcje planowane w wersji stabilnej).

Program działa pod maszyną wirtualną javy, co powinno gwarantować międzyplatformowość. Niestety - dostępny jest jedynie instalator dla Windows. Sam instalator nie działa najlepiej. Próbowałem zainstalować HMC na maszynie stacjonarnej - działającej na Windows XP Pro i na laptopie, na Windows XP Pro oraz Home uruchamianych pod VirtualBoksem na Ubuntu. W każdym przypadku uruchomienie nie było możliwe i pojawiał się komunikat o braku biblioteki msvcr71.dll. Rozwiązaniem było ściągnięcie msvcr71.dll i wrzucenie go do katalogu C:\WIN\system. Po takim zabiegu program działał i poza wymienianymi błędami był całkiem stabilny (t.j. nie zawieszał systemu i nie wyłączał się samodzielnie).

Ostatecznej ceny oprogramowania nie znam, a sądzę, że będzie oferowane komercyjnie. Póki co diagram Harrisa wolę edytować w Stratify, a ewentualną ładniejszą formę graficzną nadawać mu w oprogramowaniu do grafiki wektorowej typu Inkscape lub Xara, lub też kreatorze diagramów dia lub kivio.





Jak nie używać prezentacji

26 06 2008

Jak nie używać PowerPointa (także Impressa i wszelkich innych programów do prezentacji). Wraz z końcem roku akademickiego dedykuję to wszystkim moim wspaniałym studentom, którzy przez ostatnie miesiące uszczęśliwiali mnie, na moje własne życzenie swoimi prezentacjami, przy okazji rozmaitych referatów





Afryka dzika

25 06 2008

Między Żarnowem, a Koniecpolem

W Żarnowie oglądałem grodzisko, kościół i okolice, w Koniecpolu badania archeologiczne prowadzi Tomek O., który właśnie kopie wieżę (niecnota - wieżę to na pewno boli). Po drodze Afryka, krzywa wieża i inne atrakcje.

Badania archeologiczne w Żarnowie zbliżają się wielkimi krokami. Na razie studiuję dokumentację ze starszych poszukiwań w tym miejscu. Już teraz mogę zapowiedzieć relację z naszych prac na łamach bloga. Nie wiem czy codzienną, ale na pewno coś się tutaj będzie pojawiać.





Oprogramowanie Proleg

23 06 2008

Obok prezentowanego już tutaj programu Stratify na rynku dostępne jest sporo innych aplikacji archeologicznych, ułatwiających analizę stratygraficzną, poprzez kreację macierzy Harrisa. Część z nich, jak Stratify, to oprogramowanie darmowe. Inne mają charakter komercyjny. Przykładem rozwiązań drugiej grupy są aplikacje Proleg.

Harris Matrix Builder to program automatyzujący tworzenie diagramu Harrisa. Nie jest to rozwiązanie najtańsze - licencja na jedno stanowisko to koszt 149 euro. Program można wypróbować, korzystając z darmowego, 15-dniowego demo.

Program do działania wymaga środowiska Windows. Uruchamiałem go spod Ubuntu, na maszynie wirtualnej Windows XP. Okno robocze aplikacji podzielone jest standardowo na trzy strefy: przeglądarkę jednostek stratygraficznych w postaci drzewa katalogowego:, co pozwala na łatwe wyszukiwanie hierarchicznie uporządkowanych danych (w schemacie: wykop, grupa jednostek stratygraficznych, jednostka stratygraficzna). Górne, prawe okno wyświetla diagram, dolne przeznaczono do edycji: wpisuje się tutaj podstawowe informacje o jednostce oraz jej relacje z innymi jednostkami.

Okno edycji właściwości jednostki stratygraficznej. Jak widać przewidziano sporo możliwych rodzajów relacji z innymi jednostkami.

Widok diagramu wyedytowanego w programie (wykorzystano załączone dane przykładowe).

Program w wersji demo pochodzi z 2002 r. Można przypuszczać, że od tego czasu prace nad nim nie posuwają się znacząco, skoro nie opublikowano nowszych wersji. Biorąc pod uwagę cenę, za pojedynczą licencję i możliwości oprogramowania, koszty są zdecydowanie wygórowane.

StratiGraf to program zbliżony do Harris Matrix Buildera, stanowiący jego bardziej rozbudowaną wersję. 12 miesięczna licencja to 570 euro. Koszt licencji własnościowej trzeba prawdopodobnie negocjować z producentem.

Interfejs jest bardzo zbliżony. Ponownie mamy możliwość wyświetlenia trzech sekcji okna roboczego. Podstawową różnicą jest bardziej rozbudowane okno edycyjne. Zestaw informacji o jednostce stratygraficznej został znacząco rozbudowany, mamy też możliwość podpięcia rysunków dokumentacyjnych (także w formacie AutoCAD), inwentarzy zabytków ruchomych i zdjęć.

W trakcie testu program zachowywał się bardzo niestabilnie, kilkakrotnie wyświetlał komunikat o błędzie, po czym wyłączał się. Być może spowodowane to było działaniem na maszynie wirtualnej. Ponownie bilans kosztów i możliwości sugeruje niewielką raczej opłacalność tego oprogramowania. Jego możliwości nie wydają się na tyle większe od darmowego Stratify, by decydować się na tak znaczący wydatek.





Stratygrafia w Stratify

20 06 2008

Prezentowałem już program Stratify, stanowiący połączenie bazy danych z kreatorem diagramu Harrisa. Od jakiegoś czasu wprowadzam do programu wyniki zakończonych jakiś czas temu badań archeologicznych w Drohiczynie.

Efektem tych działań jest prezentowany powyżej diagram dotyczący wykopy PK1, w północno - zachodniej części Placu Kościuszki. To był ten odcinek badań w którym stratygrafia była najmniej skomplikowana (zaledwie 52 jednostki stratygraficzne). Praca jest jeszcze w toku. Diagram ma charakter wstępny (jak widać warstwa 19 wisi w próżni - trzeba to poprawić), należy jeszcze zebrać niektóre jednostki w grupy i rozwarstwić w fazy.

Generalnie wszystko to co w diagramie jest na górze, ponad warstwą 12, pochodzi z okresu późnonowożytnego, głównie z XIX - XX w. Warstwa 12 to zapewne nowożytna nawierzchnia rynku miejskiego. Poniżej rejestrowano kilka obiektów - zagłębień, a których dwa (21 i 30) należy interpretować (na podstawie efektów prac w innych wykopach) jako rowy limitujące obszar miasta przedlokacyjnego. Warstwa opisana numerem 17 to oczywiście calec.

W przypadku stanowisk o złożonej stratygrafii (w Drohiczynie ilość jednostek stratygraficznych w wykopach o podobnych wymiarach jak prezentowany potrafiła być wielokrotnie większa), wykorzystanie takiego narzędzia jak Stratify może być bardzo pomocne.





Qgis - tworzenie map

19 06 2008

Qgis jest prostym programem GIS na platformy Windows, MacOS i oczywiście Linux. Oferuje przyjazny interfejs i umożliwia tworzenie własnych map oraz we współpracy z PostGIS i GRASS może pomóc zamienić nasz domowy komputer w dość potężną stację roboczą GIS. Dla niewtajemniczonego użytkownika możliwość tworzenia map będzie najprzydatniejszą funkcjonalnością.

W Mandrivie instalacja Qgis jest banalnie prosta, wystarczy wpisać w konsli (jako root): urpmi qgis lub wybrać pakiet w graficznym managerze pakietów. System sam rozwiązuje wszystkie zależności. Zaawansowani uzytkownicy mogą doinstalować jeszcze pakiet grass.

W Ubuntu należy dodać repozytorium (deb http://ppa.launchpad.net/qgis/ubuntu hardy main) zawierające najnowszą wersję programu. Ponownie należy zainstalować pakiety qgis i grass (w synapticu lub komendą: sudo apt-get install qgis grass). Niestety źle rozwiązane zależności spowodują, że nie będą nam działać pisane w pythonie rozszerzenia. Żeby temu zapobiec należy doinstalować dwa dodatkowe pakiety:

sudo apt-get install python-qt4 python-sip4

Okno robocze w qGIS. Trwa praca nad mapą Drohiczyna w średniowieczu i okresie nowożytnym, tworzoną na podstawie wyników badań archeologicznych.

Warto dodać, że systemy Geograficznej Informacji Przestrzennej są rewelacyjnymi narzędziami dla historyków i archeologów zajmujących się problemami osadniczymi. W naszym kraju tego rodzaju badania nadal raczkują, ale w krajach anglosaskich są rozwijane (por. podręcznik w jęz. angielskim).

Systemy GIS mogą też być wykorzystane w dokumentacji archeologicznej. O ile wiem takie działania podejmowała w Polsce ekipa KOBiDZ (A. Gołembnik). QGIS jest wykorzystywany jako narzędzie dokumentacji przez grupę Arc-Team i wszedł do opracowanego przez nich systemu ArcheOS.





Do poczytania

14 06 2008

Troszkę lektury on-line:

Archaeology Data Service - z masą dostępnych zasobów - opracowań, dokumentacji z badań, prac doktorskich etc, w tym, np:

Medieval Archaeology - czasopismo dostępne w pdf.

Istituto Italiano dei Castelli - włoska instytucja badająca zamki - dostępne w pdf egzemplarze popularnonaukowego czasopisma Cronache Castellane.

Portale di Archeologia Medievale - włoski portal archeologi średniowiecznej. Pod tym adresem dostępne są w postaci pdf archeologiczno - mediewistyczne publikacje, w tym “Archeologia Medievale”.





Opera 9,5

12 06 2008

O nowych wersjach przeglądarek internetowych dotąd nie pisałem. Zrobię jednak wyjątek - właśnie ukazała się nowa Opera 9.5. W ten to sposób programistom udało się wyprzedzić Firefoksa 3.0, którego stabilna wersja ma się pojawić dopiero za dni parę. Przeglądarka jest szybka. Mam wrażenie, że szybsza niż ff 3.0 w wersji RC3, którego mam na Ubuntu. Nareszcie flash zdaje się działać pod linuksem dobrze - na Operze były z tym problemy. Wygląda… hmmm… no mnie się niezbyt podoba, ale to kwestia gustu. Mimo wszystko zachęcam - wrsje na różne systemy, w tym Windows i główne dystrybucje linuksa są dostępne na stronie przeglądarki.

Ja właśnie zauważyłem obsługa WordPressa działa dziwnie - jak na razie enter powoduje zamiast otwarcia nowego akapitu, powrót do początku tekstu, ale może się dotrze… Na razie tekst kończę edytować w ff.